Portal Śląska Cieszyńskiego OX.PL
reklama
szukaj w portalu szukaj w google

Moje zbiory Górskie

 Janusz Badura

MOJE ZBIORY GÓRSKIE.

 

Moje szeroko rozumiane zbiory górskie za­sadniczo tworzę od 1984 roku, chociaż pierw­sze mapy Tatr i przewodniki zakupiłem pod koniec lat 70-tych, kiedy to uprawiając turys­tykę górską - zetknąłem się z Tatrami.

 

Natomiast gdy dokonałem świadomego rozdzielenia pozycji dotyczących tematyki gór­skiej od innych zebranych książek do oddziel­nego segmentu biblioteczki domowej - zrozu­miałem, że rodzi się u mnie potrzeba zbieractwa. Kolejnym etapem na początku lat 90-tych było zinwentaryzowanie zbioru i zaprowadze­nie rejestru książek w układzie kolejności ich nabywania oraz wg autorów, co ułatwia mi znacznie prace związane ze śledzeniem ofert wydawnictw i antykwariatów.

 

Do tej pory udało mi się zgromadzić w do­mowej biblioteczce 689 książek, w tym: 2 wy­ dane przed rokiem 1900-tnym, 31 wydanych w latach 1900-1945, 656, a w tym 12 reprintów, wydanych po roku 1945, 65 map, 215 pocztówek oraz szereg czasopism, a także małą kolekcję znaczków pocztowych. Moje zbiory książek, map, widokówek, czasopism obejmują: turystykę górską w gó­rach Polski, Tatry i taternictwo, poezję górską regionalizm górski, góry świata, alpi­nizm, andynizm, himalaizm.


Do najcenniejszych zebranych publikacji książkowych należą między innymi:

 

- „Ilustrowany Przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawie" Walerego Eljasza, wyda­ nie piąte z 1896 roku,

- „Przewodnik po Śląsku Cieszyńskim wraz z opisem topograficzno-etnograficznym i szkicem dziejów Księstwa Cieszyńskiego" ks. Antoniego Macoszka, wydruko­wany we Lwowie w 1901 roku, który jest odpowiedzią na niemieckie przewodniki po Beskidach,

- Albumowe wydanie „W Górach" Walerego Goetla ze zdjęciami fotograficzny­ mi Władysława Pawlicy - znanego geologa zagadnień tatrzańskich, wydane w dzie­siątą rocznicę jego zgonu w Krakowie w 1929 roku,

- Wybór pism Jana Gwalbetta Pawlikowskiego „O lice ziemi". Jest to dzieło zna­nego taternika kładące podwaliny pod nowoczesne, jak na owe czasy widzenie ochro-

ą ny przyrody Tatr, wydane w 1938 roku w Warszawie w nakładzie 1000 egzemplarzy. Dodatkową wartość tej książki stanowi dla mnie umieszczony na stronie tytułowej egzemplarza który posiadam - stempel własnościowy: „Z książni Tadeusza Staicha 6/0207". '>,

- Książka C. G. Bruce „Mount Everest Der Angriff 1922" wydana w 1924 roku w Basel, z podpisem ś. p. Czesława Łapińskiego, znanego taternika, alpinisty, współ­założyciela grupy Pokutników (taterników uprawiających intensywnie wspinaczki w skałkach okolic Krakowa), wieloletniego kierownika schroniska przy Morskim Oku,

- Książka J. Currana „K2. Triumf i tragedia" - z autografem i dedykacją autora zdobytymi podczas Przeglądu Filmów Górskich w Katowicach w marcu'1990 roku,

- Książka - album J. Prochazki i I. Bohusa „Tatranske Stity" z autografem i de­ dykacją Arno Puskasa oraz autora zdjęć J. Prochazki. W tym miejscu małe uzupeł­nienie - z Panem Arno Puskasem - słowackim taternikiem, alpinistą himalaistą przewodnikiem tatrzańskim, publicystą grafikiem i malarzem amatorem - od 1989 roku prowadzę korespondencję listowną

- Książka Gastona Rebuffata „Gwiazdy i burze" wydana w Warszawie w 1962 roku z następującą wpisaną atramentem dedykacją: „Autorowi polskiego przejścia północnej ściany Dra P. Czesławowi Łapińskiemu od tłumacza. 16.4.62".

 

 

Przy okazji tej dedykacji kilka zdań wyjaśnień, które pozwolą szerzej zrozumieć, jak to bez względu na pochodzenie, narodowość, dziwnie splatają się jakąś niewi­dzialną pajęczyną losy ludzi gór, alpinistów. Otóż książkę tą nabyłem w antykwaria­ cie „Filar" u Pana Henryka Rączki w Kielcach. Po ustaleniu, że dedykacja ta pocho­dzi od Pana Jerzego Kolankowskiego i po uzyskaniu Jego adresu, nawiązałem kon­ takt listowny z prośbą o przybliże­ nie mi okoliczności związanych z skreśleniem dedykacji i wręcze­niem tejże książki Panu Łapińskie­ mu oraz jej tłumaczeniem. 7 lipca 1994 r. Pan Jerzy Kolankowski od­ pisując obszernie na mój list mię­dzy innymi tak napisał: „... Pana list był dla mnie bardzo miłą niespo­dzianką także i dlatego, że przy­ szedł ze Skoczowa „Gustlika" Mor­ cinka, z którym zetknąłem się prze­ lotnie osobiście, głównie jednak jako czytelnik. Skłonił mnie także do refleksji nad oddziaływaniem ksią­żek, nad tą więzią która powstaje między twórcami a odbiorcami, na­ wet po latach i z błahego powodu. ...W kwietniu 1962 r. byłem kie­ rownikiem (a także prezesem Koła Sudeckiego Klubu Wysoko­ górskiego) na obozie w Morskim Oku. 16.4.62 przechodziłem treningowo grań Opalone - Miedziane -Szpiglasowy (można było). Tego dnia wręczyłem „Gwiazdy i burze" Cz. Łapińskiemu po czym przeszliś­my na „ty" (różnica lat minimal­na). Jako tłumacz miałem egzemplarz

 

 

Autor artykułu podczas przejścia w dniu 12 sierpnia 1993 r. lodowcem Grenzgletscher na Singalkuppe (4554 m.) w Masywie Monte Ro­ sa (4634 m.). W tyle charakterystyczna sylwet­ka Matterhornu i inne grupy Alp Walijskich. Przekład słowacki miał już mój czeski przyjaciel Edvard Cernoch w 1957 roku w Pradze, kiedy byłem u niego. Po powrocie do domu zacząłem czytać, a następnie tłumaczyć dla siebie i dla przyjemności. Rów­ nocześnie zwróciłem się do Gastona Rebuffat (w Paryżu) o autoryzację przekładu, którą dostałem od niego i wydawcy B. Arthand. Zabrałem się na nowo do tłumaczenia z francuskiego. Przekład był gotowy stosunkowo szybko i wówczas zwróciłem się z propozycją wydania do „Sportu i Turystyki". Tu okazało się (redaktorem był Justyn Wojsznis, postać znana z historii taternictwa lat 30-tych), że mają tłumacza, a jest nim Jan Strzelecki (jak Pan wie pewnie, zamordowany w okresie stanu wojennego na Wisłostradzie). Ale ja miałem autoryzację i książkę gotową (Strzelecki jeszcze się nie uporał). Ostatecznie Jan się wycofał i książka wyszła. Warto dodać, że Jan Strze­lecki był osobistością wyjątkową postępował zawsze fair.... Kilka lat później pozna­łem Autora, geniusza wspinaczki, himalaistę, którego imię związane jest z pierw­szym 8-tysięcznikiem Annapurna fdmowca, autora wspaniałych książek i albumów górskich, ale przede wszystkim uroczego i dobrego człowieka, wielkie serce. Dosta­wałem wszystkie jego książki z pięknymi dedykacjami. Sącymeliami mojej bibliote­ ki. Od początku łączyły nas więzy przyjaźni i wspólnoty duchowej, takiego samego rozumienia gór. Przetłumaczyłem drugą książkę „Du Mont Blanc 1' Himalaya" („Z Mont Blanc w Himalaje") która niestety i ku rozczarowaniu Gastona nie wyszła. Na­ si wydawcy „SiT" nie byli tak wspaniałomyślni jak On. Miał być w Polsce, w Tat­ rach, u mnie w Cieplicach, ale plany te nie zostały zrealizowane. Zmarł przedwcześ­nie z powodu choroby nowotworowej z którą walczył bohatersko, mając lat 64..."

 

Wśród książek posiadam sporo numerów „Wierchów". Z okresu przedwojennego zgromadziłem do tej pory roczniki 1930 do 1938, przy czym ten ostatni rocznik otrzymałem w prezencie od Pana Jana Marka z Pogórza.

 

Do najcenniejszych moich map należy dwuczęściowa mapa „Karakorum 1:250000" opracowana przez Jerzego Walę, a wydana w Szwajcarii przez Szwajcarską Fundację Badań Wysokogórskich.

 

Wśród pocztówek które ukazują piękno Tatr Polskich i Słowackich na uwagę zasługuje 10 kolorowych widokówek A. Puskasa bez obiegu pocztowego z serii „Ściany tatrzańskie" z opisami niektórych historycznie ciekawszych dróg wspinaczkowych. Posiadam między innymi rzadką na rynku antykwarycznym pocztówkę wielobarw­ ną wydaną przez „Degi" 1402 Importe d Allemagne, Printed in Germany, przedstawiająca obraz olejny W. H. – Matterhorn wiającą obraz olejny W. Hoya - Matterhorn, sygnowaną Trudi Kirbl, Schibister Str. 19, Teschen, Ost-Obeschlesien, wysłaną9.5.1941 z miejscowości Lebbust...? z treś­cią w języku włoskim podpisaną A. Monteverdi. Pocztówka posiada naklejony nie uszkodzony znaczek pocztowy z częściowo czytelnym stemplem i datą. Również do ciekawszych pocztówek zaliczam sygnowaną mi w dniu 9.02.1992 r. w korespon­ dencji od koleżanki Krystyny Kłody kolorową pocztówkę przedstawiającą Jerzego Kukuczkę na tle Himalajskich szczytów, a wydaną z udziałem firm produkujących sprzęt alpinistyczny: Scarpa, Camp, Balio i Wydawcy Museo Nazionale delia Mon-tagne „Ducadegli Abruzzi" di Torino. W Muzeum tym urządzono 01.12.1987 r. ko­ lekcję osobistego sprzętu alpinistycznego podarowanego przez Jerzego Kukuczkę z wy­ praw himalajskich, z wypraw w Dolomity w 1965 i 1975 r. oraz z wyprawy na Shisa Pangmę (zapisu powyższego Krysia dokonała w języku włoskim). Pocztówka posia­ da czytelny odcisk stempla okolicznościowego: „Museo Nazionale delia Montagna Duca Degli Arbuzzi - Cai Torino - 09 FEB 92"

 

Wśród czasopism posiadam zebrane m. in. następujące tytuły:

- miesięcznik turystów i krajoznawców „Gościniec" od 1984 r. do 1991 r., czyli do momentu zawieszenia działalności,

- dwumiesięcznik TANAP-u i miłośników Tatr „Vysoke Tatry" wydawany w Cze­chosłowacji za lata 1986 do 1990,

- nieregularnie ukazujące się czasopismo Klubu Wysokogórskiego Gliwice „Bularz" (pierwsze dwa numery w kserokopiach) wszystkie pozostałe egzemplarze oryginalne,

- nieregularnie ukazujące się czasopismo K. W. Katowice o tematyce - góry -alpiniści - przygoda „Optymista", od Nr 5/89 (zima 1987-88) wraz z dodatkiem „Optymista - Ekstrema" od maja 1992 r. do dnia obecnego,

- zeszyty Organu Sekcji Turystycznej Towarzystwa Tatrzańskiego, a obecnie Or­ ganu PZA poświęconego sprawom taternictwa, alpinizmu i speleologii -„Taternik": 132 zeszyty (najstarszy - Nr 3 z 01.07.1907 r.oraz najcenniejszy - jeden z kilkudziesięciu istniejących w Polsce egzemplarzy „Taternika" odbitych do reprodukcji z inicjatywy Zbigniewa Krupczyńskiego z Wrocławia techniką kserograficzną w 1985 r. dla uczczenia 50-lecia powstania. Klubu Wysokogórskiego - a nieznany dotąd szerzej zeszyt 4-5 z sierpnia 1939 r., którego tylko jeden niekompletny egzemplarz bez stron 143 i 144 udało się ocalić w przededniu wojny z odbitki korektorskiej w drukarni F. Wyszyńskiego w Warszawie panom Sławomirowi Dunin-Borkowskiemu i Justynowi Wojsznisowi, a obecnie znajduje się on w prywatnym księgozbiorze Pana Witolda Henryka Paryskiego w Zakopanem.),

- pismo Tatrzańskiego Parku Narodowego „Tatry" - od Nr 1/91, -miesięcznik, biuletyn ludzi gór A. Lwowa2' „Góry i Alpinizmu" - od Nr 1/94 z 25.01.1994 r.,

- dawniej kwartalnik, potem dwumiesięcznik, a od stycznia 1996 r. miesięcznik „Góry" wydawany w Krakowie - od Nr 1 z października 1991 r.,

-zeszyty aperiodyku „Taterniczek" wydawanego w Krakowie z lat 1984-1991 ostatni Nr 39 z kwietnia 1991r

- informator (biuletyn) Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego „Co słychać?" - od numeru sygnalnego z listopada 1990 r.,

- biuletyn szkoleniowy dla członków PTT „Wołanie" - od momentu ukazania się tj. od maja 1987 r.,

- „Gazeta Górska" wydawana przez Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie - od Nr 1 z maja 1993 r.,

- prywatny biuletyn Pana Józefa Nyki3' „Głos seniora" - kilkanaście egzemplarzy począwszy od 1991 r.,

- Karpacki Magazyn Informacyjny „Prządkowiec" - od Nr 1 z kwietnia 1994 r. (początkowo kwartalnik, obecnie dwumiesięcznik).

 

 

Dysponuję również pojedynczymi egzemplarzami takich czasopism jak: maga­ zyn informacyjno-szturmowy „Brytan" wydawany w Gliwicach, biuletyn informa­ cyjny Klubu Wysokogórskiego Brno - „Hotejl", miesięczniki: słowacki „Hory" oraz „Montana", francuski „Al pi Rando", niemiecki „Bergsteiger", włoski „Conoscers le Alpi. Natura - Luoghi - Sport - Turismo" wydawany w Milano, półrocznik infor­ macyjny K. W. w Poznaniu „Luuuz!", biuletyn informacyjny PZA Warszawa „ZERWA".

 

Posiadam kilkanaście kalendarzy ściennych o tematyce górskiej. Zgromadziłem ponadto około 380 wycinków z polskich gazet i czasopism, dotyczących wszelkiego rodzaju informacji związanych z wyprawami w góry całego świata, wypadkami i ra­townictwem w górach itp. Stosunkowo dużo czasu poświęciłem na zdobycie mające­ go, historyczne już dla mnie znaczenie wycinka artykułu Jalu Kurka4' „Kto idzie w góry, idzie do matki" zamieszczonego w Dzienniku Polskim z 1957 roku, a poświęconego tragicznej śmierci Wawrzyńca Żuławskiego5' pod lawiną w Masywie Mont Blanc -zwracając się do Działu Zasobów Archiwalnych Biblioteki przy Uniwersytecie Ja­giellońskim w Krakowie o jego zmikrofilmowanie, a następnie już w Skoczowie wy­ konanie odbitki fotograficznej powiększającej.

 

 

W swoim zbiorze posiadam również znaczki pocztowe o tematyce górskiej jak np.: bloczek znaczkowy wydany z okazji przyznania Jurkowi Kukuczce srebrnego orderu olimpijskiego za wybitne osiągnięcia w himalaizmie, tryptyk - kompozycja trójdzielna znaczka z Nepalu z widokiem na Mt. Everest, Mt. Lhotse, Mt. Nuptse,' seria trzech znaczków czeskich „Tatrzański Park Narodowy 1949-1969", seria pięciu znaczków rosyjskich dla upamiętnienia międzynarodowych obozów alpinistycznych na Pik Lenina, Pik Korżniewskiej, Biełuchę, Pik Komunizmu i Elbrus z 1986 roku, zbiór tematyczny 162 znaczków obrazujących Parki Narodowe w Japonii oraz 4 blocz­ ki: Yoshino - Kumano - National Park 1949, Jo - Shin - Etsu Kogen National Park 1954, Rikuchu Kaigan National Park 1955, Saikai National Park 1956.

 

Bloczek znaczkowy wydany z okazji przyznania Jurkowi Kukuczce srebrnego orderu olimpijskiego za wybitne osiągnięcia w himalaizmie tryptyk - kompozycja trójdzielna znaczka z Nepalu z widokiem na Mt. Everest, Mt. Lhotse, Mt. Nuptse

 

Bardzo sobie cenię odznakę Klubu Wysokogórskiego „Colorado Mountain Club" jaką otrzymałem od dwóch Amerykanów: Burtona Flaka z Kaliforni i Charlesa Ed­ warda Wingera z Kolorado, z którymi to 04.08.1989 r. weszliśmy na Grossglock-ner6).

 

Posiadam zdobyte drogą korespondencyjną zdjęcia z autografem i dedykacją ta­ kich sławnych himalaistów jak Sir Edmund Hillary, Reinhold Messner. W tym miej­ scu pragnę poinformować, że sławni ludzie nie zawsze są skorzy do odpowiadania na listy. Trzeba zatem z góry założyć, że pomimo używania w korespondencji języka narodowego osoby do której się pisze - nie zawsze uzyska się zamierzony cel. W moim przypadku bez skutku próbowałem np. nawiązać kontakt listowny z Maurice Herzo-giem7), Walterem Bonattim8', Joe Simpsonem".

 

Na początku roku 2 stycznia '96 zwra­całem się faxem do Pana Roba Halla (nr faxu uzyskałem od Pana Krzysztofa Wielic­kiego) z prośbą by zechciał podać mi adres do korespondencji ze swoim kolegą -partnerem wspinaczek Robertem Mads Andersonem z Nowej Zelandii. Zaraz w na­stępnym dniu uzyskałem adres, jednak do dnia dzisiejszego Pan R. M. Anderson (samotny zdobywca najwyższych Siedmiu Szczytów wszystkich kontynentów w re­ kordowo krótkim czasie) nie zechciał odpowiedzieć na mój list, a dopełnieniem kie­ licha goryczy w tym epizodzie jest wiadomość o tragicznej śmierci w nocy z 12 na 13 maja 1996 r. najsłynniejszego nowozelandzkiego himalaisty Roba Halla na Mount Evereście podczas załamania pogody.

 

 

Do cennych posiadanych pamiątek zaliczam odpowiedź pisemną Pana Alain Cou-pat - Szefa Gabinetu Prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego z dnia 2 marca 1989 r. z Lozanny, w której to informuje mnie (w związku z moim wcześniej­szym pisemnym wystąpieniem do Prezydenta MKOL), że na 93 sesji MKOL w Calga­ry przyznano order olimpijski Reinholdowi Messnerowi i Jerzemu Kukuczce.

 

Pamiątkową wartość ma również dla mnie zachowana do dzisiaj Decyzja z 18.05.1982 r. Komendy Miejskiej MO w Zakopanem w sprawie zezwo­lenia na poruszanie się w czasie obo­wiązywania stanu wojennego w stre­fie nadgranicznej od Ornaku po Mor­skie Oko, w które to rejony Tatr wy­ brałem się wtedy na tydzień czasu wraz z żoną.

 

Gromadzenie i kolekcjonowanie przeze mnie książek i innych zbiorów związanych z górami, to po prostu hobby wynikające z rozbudzenia potrzeby poznawczej i zaspokajania wiedzy o górach. Osoby, które w jakikolwiek sposób chciałyby skorzystać z moich zbiorów górskich (obejrzenie, udostępnienie, wypożyczenie) proszę o kontakt telefoniczny pod numerem 53-32-71, lub przybycie na ul. G. Morcinka 32/51. Chętnie podzielę się wtedy w szerszym, aniżeli przedstawionym w artykule - zakresem dymiący Matterhorn, z widoczną wśród doznań i emocji związanych ze ku charakterystyczną granią Hornli..." zbieractwem, otrzymywaną korespondencje zostało wykonane w dniu 18 sierpnia , • ., 1993 r. Uzyskało wyróżnienie o którym była pondencią i pamiątkami związanymi mowa w końcowej części artykułu,

 

 

Do tej pory wydałem nakładem własnym na ksero w bibliofilskich ilościach kilka broszur dla upamiętnienia swoich wrażeń z pobytu w górach."" Wszystkie broszurki były kolejno numerowane, opatrzone zazwyczaj dedykacją, a obdarowywałem nimi bliższych i dalszych znajomych.

 

Mój pobyt na szlakach i ścieżkach górskich Beskidów, perciach Tatr i Alp został uwieczniony i mieści się w kilkunastu magazynach slajdów oraz kilku albumach ze zdjęciami. Jedno z moich zdjęć zostało wyróżnione w Konkursie fotograficznym og­ łoszonym przez Redakcję Pamiętnika PTT, a jest nim „Dymiący Matterhorn z wido­kiem na grań Hdrnli" - zamieszczone jako kolorowa wkładka po 176 stronie w To­mie 3-cim Pamiętnika PTT (1994 r.).

 

Wreszcie na zakończenie kilka słów o mojej osobie: mam 45 lat, w ubiegłym roku zakończyłem zmagania na studiach zaocznych - Akademii Ekonomicznej w Ka­towicach, uzyskując w dniu 13 lipca 1995 r. tytuł magistra. Przemierzając Tatry i Al­ py robię to „rekreacyjnie", a nie w celu uzyskiwania wyników sportowych.

 

Przypisy

 

Zakładając, że Kalendarz ten będzie czytany przez osoby z różnych środowisk i o różnych zainteresowaniach, dla których poruszona przeze mnie tematyka może być mniej znana - dla jej przybliżenia postanowiłem wprowadzić kilka poniższych przypisów powiększających dawkę wiadomości i obrazujących po krotce najważniej­ sze informacje, czy też dane odnoszące się do treści mojego artykułu.

 

1) Staich Tadeusz (1913-1987) - publicysta, literat, mgr polonistyki, działacz PTTK i Związku Podhalan. W latach 1976-87 był członkiem Kolegium Redakcyjne­ go „Wierchów". Po II-giej wojnie światowej mieszkał przez szereg lat w Zakopanem. Był przewodnikiem tatrzańskim.

 

2) Aleksander Lwów (1953) - teternik, alpinista, himalaista. Ma na swoim kon­ cie wejścia na trzy ośmiotysięczniki, w 1991 roku kierował międzynarodową wypra­ wą na zachodnią grań Mt. Everestu. Jest autorem licznych artykułów o tematyce taternicko-alpinistycznej. Napisał m. in. książkę wspomnieniową „Wybrałem góry", W-wa 1990 r. Jest założycielem i redaktorem miesięcznika ludzi gór „Góry i Alpi­ nizm".

 

3) Józef Nyka (1924) - taternik, alpinista, krajoznawca, publicysta, autor wielu przewodników po Tatrach. W latach 1963-91 był redaktorem czasopisma taternicko-alpinistycznego w Polsce (organu Polskiego Związku Alpinizmu) „Taternik". Jest członkiem honorowym Klubu Wysokogórskiego PZA (1974) i Real Sociedad Espa-nola de Alpinismo (1982). Za swą działalność krajoznawczą otrzymał Medal Janow­ skiego (1968).

4) Jalu Kurek (1904-1983) - poeta, powieściopisarz, publicysta. Jego twórczość w większej części opiewa Podhale, góralszczyznę, Tatry. Z jego tatrzańskich powieś­ ci najważniejsza to „Księga Tatr" w której fabuła powieściowa jest przeplatana licz­ nymi epizodami z dziejów Zakopanego i Tatr. Część tych epizodów to fakty, a inne to fikcja literacka. Tematyka tatrzańska występuje też w innych powieściach Kurka: „Uważaj żmija!" Kraków 1965, w której znajdują się liczne wypady przeciw ówczes­ nemu taternictwu, oraz „Świnia Skała" W-wa 1970, zawierające próbę stworzenia mitologii tatrzańskiej.

5) Wawrzyniec Żuławski (1916-19571 - taternik, alpinista, ratownik górski, au­ tor książek o tematyce górskiej, muzykolog, kompozytor. W sierpniu 1957 roku pod-

 

czas pobytu w Alpach kierował polską grupą w wielodniowych poszukiwaniach za­ ginionych alpinistów: Stanisława Grońskiego i dwóch Jugosłowian. W ostatnim dniu akcji ratunkowej na północnych stokach Mont Blanc du Tacul 18. 08. 1957 r. Żuław­ ski został porwany przez lawinę lodową pod której zwałami poniósł śmierć. Poświę­cono mu specjalny zeszyt „Taternika" (1959, nr4) w którym omówiono całokształt jego działalności.

Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, (którego jestem członkiem) zapowiedziało ini­cjatywę wykonania i wmurowania tablicy w Chamonix ku czci Stanisława Grońskie­ go i Wawrzyńca Żuławskiego w 40-tą rocznicę tej alpejskiej tragedii.

6) Grossglockner (3798 in. n. p. m.) - najwyższy szczyt w grupie Wysokich Tau-rów należących do Alp Wschodnich w Austrii.

7) Matirice Herzog (1919) - zdobywca pierwszego ośmiotysięcznika, autor książki „Annapurna". Dla francuskiego alpinizmu zasłużony także jako mer Chamonix, dzia­ łacz ruchu olimpijeskiego. Polityk, były minister do spraw młodzieży i sportu. Prze­ mysłowiec, jest dziś prezydentem Tritona - trzeciego producenta nafty we Francji, a także prezydentem Spie - Batignolles International i Spie - Loisirs.

8) Walter Bonatti (1930) - „Żywa legenda alpinizmu". Samotny wspinacz, alpi­nista który nie zna pojęcia „niemożliwe". W lutym 1965 w warunkach zimowych samotnie dokonał pierwszego przejścia nowej drogi - direttisimy północnej ściany Matterhornu, również samotnie zdobył zachodnią ścianę Dru w Masywie Mont Blanc. Jest to człowiek, który nie tylko zna, ale i kocha góry.

9) .loe Simpson (1960) - jest Brytyjczykiem. Ukończył anglistykę i filozofię na Uniwersytecie w Edynburgu. Zajmuje się wyłącznie uprawianiem alpinizmu. Wspi­nał się w Alpach, Andach i Karakorum. Interesuje się również lataniem w górach na paralotni. Działa aktywnie w ruchu Greenpeace. Jest autorem dwóch książek. „Dotknięcie pustki"- Książka ta przyniosła mu międzynarodową popularność i spo­ry majątek (przełożono ją na 13 języków). Jest to opowieść o tym, co sam autor prze­ żył w obojętnym lecz bezlitosnym świecie górskiej przyrody, o samotnej epopei stra­chu i cierpienia, o sile i odwadze człowieka, które pozwalają ocalić życie i wiarę w nie­ wzruszoną moc przyjaźni.

10) - „Rynna Pallaviciniego '89 - wspomnienia..." - nakład 34 egzemplarze, Skoczów, sierpień 1991 r.

Tekst ten w skróconej nieco wersji ukazał się w Tomie 3-cim Pamiętnika PTT (1994 r.) na stronach 242-248,

- „Kronika działalności III Wyprawy Alpy 1991 Klubu Górskiego działające­ go przy PTTK Oddział „Beskid Śląski" w Cieszynie - w Alpy Włoskie i Francuskie w dniach 15-31. VIII. 1991 r." - nakład 43 egzemplarze, Skoczów, listopad 1991 r.,

- „Spacerkiem od fascynacji do niespełnionych nadziei po wymarzonych Al­pejskich szczytach i bez żalu za poniesione porażki". - nakład 42 egzemplarze, Skoczów, marzec 1994 r.

Tekst ten ukazał się w Kalendarzu Skoczowskim 1995 na stronach 221-230 wy­ danym przez Muzeum im Gustawa Morcinka w Skoczowie,

 

- „Na szczyt Mont Blanc" - nakład 53 egzemplarze, Skoczów, marzec 1995 r. Tekst ten ukazał siew Kalendarzu Skoczowskim 1996 na stronach 189-198 wy­ danym przez Muzeum im Gustawa Morcinka w Skoczowie.

 

Kalendarium pochodzi z „Kalendarza Miłośników Skoczowa” 1997, udostępnionego dzięki uprzejmości Towarzystwa Miłośników Skoczowa.